Chorość...
poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak   

Przychodzimy do nich ze współczuciem .Wiadomo każdego bieda gniecie a gdy do tego dojdzie ból i choroba to aż się żyć nie chce. Odwiedzamy ich w szpitalach , domach, opiekujemy się nimi nie zdając sobie sprawy jakiej łaski dostępujemy od Boga.

To nie my im niesiemy pomoc to raczej oni udostępniają nam siebie jako okazję do czynienia dobra, tolerują naszą obecność chociaż żyją w zupełnie innym świecie obcym dla nas ludzi zdrowych. Nawet gdy czasem dopadnie nas choroba zaraz po wyzdrowieniu staramy się jak najszybciej o niej zapomnieć, jak o czymś co było dla nas uciążliwe.

Są jednak choroby które są nieuleczalne ,przewlekłe lub trwają całe życie. O takich chorobach nie da się zapomnieć na zasadzie było minęło. Ludzie im poddani częstokroć przez swoją chorobę uświęcają siebie i otoczenie łącząc swoje cierpienia z cierpieniami Chrystusa są w stanie wyjednać dla świata nieprzebrane łaski . No dobrze tyle z ich strony a co w zamian daje im społeczeństwo? wypychamy ich do hospicjów, domów starców, domów pomocy społecznej czy szpitali byle jak najdalej od siebie byle by już zapomnieć o chorobie. Pod pozorem dobra wyrzucamy ich z domu , ich domu! Nie zdając sobie sprawy że często są to osoby święte. Już słyszę te gorące protesty przeciw temu co napisałem ; uderz w stół a nożyce się odezwą . ilość tego typu placówek w Polsce oraz panujące w nich przepełnienie aż nadto dobitnie świadczy o naszym społeczeństwie . Wzorem Zachodu nastawiamy się na konsumpcję na szybki zysk a chorzy? ... są dla nas niewygodni, stanowią przeszkodę na drodze do kariery . Są również dla nas wyrzutem sumienia. Jest wiele przykładów ludzi świętych którzy całe życie poświęcili ludziom chorym i to nie kiedyś w zamierzchłych czasach ale również dziś wręcz na naszych oczach że wspomnę Matkę Teresę z Kalkuty czy zmarłego niedawno Ojca Mariana Żelazka z SVD. No tak to są osoby święte ... gdzież nam zwykłym śmiertelnikom do nich się przyrównywać. Hola! oni również od czegoś zaczynali .Jeśli my też nie zaczniemy, to jak osiągniemy zbawienie?

Światowy dzień chorego jak można pomóc? Może wystarczy zwyczajnie zapytać. Przejeżdżając przez Białkę Tatrzańską mijamy po drodze Dom Pomocy Społecznej Sióstr Serafitek, co nam szkodzi zapukać do drzwi i z pokorą zapytać "Czy mogę jakoś pomóc?"

Wystarczy że rozejrzymy się w wokół siebie znajdziemy ludzi potrzebujących dla pomocy którym być może zostaliśmy stworzeni. Chorzy zawsze czekają na naszą pomoc, a my zawsze możemy im ją okazać nawet wtedy gdy nie mamy nic oprócz swoich rąk.

To nieprawda, że tylko nieliczni mogą być dobrzy napisane jest w Ewangelii "w domu ojca mojego jest mieszkań wiele..." szkoda żeby niszczały jako pustostany. Zróbmy wszystko żeby kiedyś w nich zamieszkać.

 

Komentarze (0)
Napisz komentarz

Antyspamer

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

 
Slideshow Image 1
Slideshow Image 2
Slideshow Image 3
Slideshow Image 4

GaleriaZobacz wszystkie galerie »

Noworoczne Jasełka

fot. Teresa Błażusiak | 05.01.2011 Zobacz galerię ».

Koncert Zespołu H'ernest

fot. Jakub Błażusiak | 30.11.2010 Zobacz galerię ».

Uroczystość Wszystkich Świętych

fot. Jakub Błażusiak | 03.11.2010 Zobacz galerię ».
BLOK REKLAMOWY:
laudate.pl

Copyright © 2005 - 2009 Brzegi.com.pl | design: Jakub Błażusiak