| "Mnie to kadzą..." |
| poniedziałek, 28 września 2009 12:04 | Jarosław Błażusiak |
|
Lubimy jak nas głaszczą , wszelkie pochlebstwa są najpiękniejszą muzyką dla naszych uszu. Bez szkody dla zdrowia gotowi jesteśmy całymi dniami wysłuchiwać kierowanej do naszych uszu pieśni pochwalnych. Bez względu na płeć czujemy się dowartościowani komplementami czy to bezpośrednio na nasz temat czy też na tematy związane z naszą pracą czy naszym życiem. Chwalić to lżyć bezkarnie, no bo i jak tu obrażać się na kogoś co o nas mówi dobrze (a że z pewną przesadą, nieważne... tak mile tym łechce naszą próżność, że skłonni jesteśmy przy tym nawet mały przytyk pominąć). "Dzień bez wazeliny to dzień stracony" tak mawiała pewna znajoma mi sekretarka wychodząc ze słusznego skądinąd założenia, że jak posmaruje szefowi uszy to i o podwyżkę łatwiej a i pracy jej za bardzo nie pilnuje. W swoim łakomstwie na pochlebstwa idziemy na szereg rozmaitych ustępstw byle by nas tylko chwalili. Rodzi się pytanie czy zasługujemy na pochwały, albo inaczej co robimy aby chociaż częściowo na nie zasłużyć. Czy nasza praca jest ich warta? Przecież napisane jest "słudzy nieużyteczni jesteśmy" Więc z czego się cieszysz ... że ci kadzą? Jeśli spojrzymy na siebie obiektywnie to stwierdzimy że znaczna części pochwał nam się nie należy a co za tym idzie były one nieszczere i miały się przyczynić do osiągnięcia potencjalnych korzyści przez chwalącego. Technika działania przez pochlebstwa na naszą podświadomość bardzo często ma zastosowanie w mediach szczególnie jeśli chodzi o reklamę sławetny slogan reklamowy "stać cię jesteś tego warta" łechce nasze uszy zachęcając nas do kupna niekoniecznych ale za to drogich przedmiotów. O ile możemy przyjąć że ludzie dorośli są częściowo uodpornieni na taki sposób reklamy (najczęstsza przyczyna uodpornienia to braki w kasie) o tyle do podświadomości dzieci taki sposób reklam dociera w całej okazałości budując społeczeństwo infantylne, kochające swoje ego. Młode pokolenie wobec którego nagminnie stosuje się technikę pochlebstw przestaje krytycznie spoglądać na siebie oraz na powierzone sobie obowiązki. Skoro wszystko co robię jest dobre to znaczy że nie należy się tak wysilać bo i tak pochwalą . Na koniec przypomnę jeszcze bajkę "Szczur i kot" Krasickiego „Mnie tu kadzą” Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1
!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved." |






